Z całego serca dziękuję za Waszą obecność. I w komentarzach, i bez słów. Za to że jesteście, kiedy wszystko idzie jak z płatka, i kiedy wśród płatków zdarzają się kolce. Zwłaszcza wtedy.
Życzę Wam:
...żeby zapasy książek wystarczyły na długo,
...ale żeby zakupy książkowe były rozsądne, bo mieszkania nierozważnych książkoholików wyglądają tak (nasze jeszcze nie, ale chyba już wkrótce):
...żeby bliscy obdarowywali Was bibliofilskimi prezencikami typu balsam do ust I ♥ Darcy dla miłośników prozy Austen:
...i żeby dzielili Waszą pasję:
...żeby księgarnie były całodobowe jak apteki lub przynajmniej miały okienko szybkiej obsługi. :)
...żeby księgarnie były całodobowe jak apteki lub przynajmniej miały okienko szybkiej obsługi. :)
![]() |
Londyn, 1956 rok. |
...i żeby Wasza wizyta w bibliotece lub antykwariacie miała tak niespodziewany finał jak w teledysku The Honey Trees. :)
Ale cudowne życzenia :) Bardzo, bardzo dziękuje :)
OdpowiedzUsuńA my z mężem zamiast się szykować na Sylwestra to on kończy "Upadek gigantów" ja "Grona gniewu" :)
No ale przecież zdążymy na imprezę...:)
Dla Ciebie również wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
Serdeczności :)
Wspaniałe życzenia, Lirael!
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci miłego Sylwestra i wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :-)
Wspaniałe noworoczne życzenia! Dziękuję za ciekawy blog i interesujący dobór lektur. Zawsze chętnie wpadam, chociaż często bezgłośnie. Jestem zdania, że warto mówić tylko wtedy, gdy mamy coś ciekawego do powiedzenia:) W Nowym Roku życzę tylko wspaniałych lektur.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Ależ Ty stopniować napięcie;) Czekam i czekam na podsumowanie, a tu wciąż nic;(
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego, szczęśliwego Nowego Roku!
OdpowiedzUsuńwszystkiego najlepszego w Nowym Roku, dzięki za wspaniałe życzenia i ... nawzajem :)))
OdpowiedzUsuń~ Tetiisheri
OdpowiedzUsuńWzajemnie, wszystkiego dobrego.
~ The_book
Przy takich tytułach to może być problem ze zdążeniem na imprezę. :)
Uściski i udanego wieczoru!
~ Paren
To są życzenia "noworoczne jeszcze lepsze może,
o północy, gdy składane, drżącym głosem, niekłamane". . :)
~ Inez
Bardzo dziękuję i tobie również życzę wielu niezapomnianych lektur. serdeczności.
~ Ania
Obiecuję, że jutro będzie. :)
~ Beatrix73
Dziękuję za pamięć i serdecznie Cię pozdrawiam.
~ Mpoppins
Z wzajemnością. :) Szampańskiego wieczoru.
Fajnie by było. Z wzajemnością :)
OdpowiedzUsuńCudne życzenia! Oby się spełniły ;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego Dobrego w Nowym Roku!
Pozdrawiam,
Urszula
Dziękuję za te nietuzinkowe życzenia :) Chyba się bliżej zainteresuję tym balsamem do ust ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci wspaniałego Nowego Roku! Niech się darzy i szczęści na potęgę!
To ja w ramach prezentu literackiego przesyłam wirtualnie spory kawałek murzynka według przepisu Gabrieli Borejko:P Oraz życzenia wszystkiego najlepszego:)
OdpowiedzUsuńDzięki za wspaniałe i oryginalne życzenia:) Taka całodobowa księgarnia, z okienkiem czy bez, to nie powiem, niegłupi pomysł, a w weekendy mogły by być jakieś dyżurujące na mieście w razie nagłego wypadku głodu lub gorączki czytelniczej:)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku i samych mądrych i ciekawych książek na każdy dzień!
Mogłam się spodziewać, że u Ciebie zwyczajnie nie będzie. Pięknie, oryginalnie! Dziękuję, ślę życzenia i zapowiadam się na jutrzejszą oskarową galę. Idę buszować w szafie. Na zdrowie:)
OdpowiedzUsuń~ książkoholiczka
OdpowiedzUsuńA najlepiej, żeby wszystkie punkty naraz się spełniły. :)
~ megii24
Wielkie dzięki, Tobie też. :)
~ Kaye
Balsam rzeczywiście intrygujący. Chyba wolałabym truskawkę & dziką różę niż awokado & miętę. :)
Tobie też życzę dużo radości.
~ Zacofany.w.lekturze
Ja jestem łasuch (nie tyko) literacki, więc spałaszuję z wielką rozkoszą. :P Bardzo Ci dziękuję.
I zaraz sobie zerknę na przepis. :)
~ Zbyszekspir
Mnie też pomysł takiej księgarni wydaje się trafiony. :) Kilka razy byłam w takiej sytuacji, że czytałam cykl i kończyłam tom nie mając kolejnej części w domu i przeżywałam katusze, więc teraz staram się mieć kolejne tomy w zapasie. :)
Tobie również życzę wspaniałego roku 2012.
~ Książkowiec
OdpowiedzUsuńJa też przesyłam Ci noworoczne uściski. Gala będzie wieczorem, więc mam nadzieję, że wszyscy zdążą się wyspać. :)
Dzięki za ciepłe słowa i życzę Ci samych cudownych dni. Noworoczne serdeczności z Lublina prosto do Sandomierza! :)
Szczęśliwego, nowego, książkowego roku :)
OdpowiedzUsuńŻeby nam się chciało. W tym Nowym :P
OdpowiedzUsuńBazyl: żeby nam się chciało tak, jak nam się nie chce?:P
OdpowiedzUsuńI nawzajem!
OdpowiedzUsuńOby nam się :)
OdpowiedzUsuńProwadzisz tego bloga z lekkością tego walca z ksiązkami:).
OdpowiedzUsuńNajlepszego!
Dziękuję za życzenia :)
OdpowiedzUsuńMoc radości i szczęścia oraz wielu inspiracji w Nowym Roku :) Oraz tylko i wyłącznie płatków o miękkości aksamitu, nigdy z dodatkiem kolców :))
~ Guciamal
OdpowiedzUsuńRównież dla Ciebie! Przesyłam noworoczne serdeczności.
~ Bazyl i Zacofany w lekturze
Z chceniem nie ma problemu, gorzej z czasem. :)
~ Karolina
Wszystkiego najlepszego.
~ Grendella
:) Donoszę, że dotarła do mie w końcu przesyłka z najnowszym Bradleyem. :)
~ Iza
Jak zwykle jesteś kochana! Wielkie dzięki.
~ Nemeni
Kolce raczej nie do uniknięcia. :) Dziękuję za miłe słowa i przesyłam pozdrowienia.
Żeby nam się dobre książki darzyły!
OdpowiedzUsuń~ Agnes
OdpowiedzUsuń... i żeby to były wyłącznie dobre i ciekawe książki. :) Pozdrawiam.
@Lirael A u mnie właśnie z chceniem jest problem. Jakaś taka melancholia mnie ogarnęła i, jak mówi mój znajomek, seksualny stosunek do życia. Do tego stopnia, że w nowy rok ręka zawisła mi nad guziczkiem służącym do usunięcia bloga. Ale postanowiłem dać sobie trochę czasu :)
OdpowiedzUsuńBazyl, Ty weź się nie wygłupiaj, co? Masz tam parę fajnych tekstów i jak je usuniesz, to Ci ręka uschnie:P
OdpowiedzUsuń@ZWL No, muszę się wziąć za wszarz i mocno potrząsnąć. Siarczysty policzek też byłby nie od rzeczy :P
OdpowiedzUsuńBazyl, to postój chwilę nieruchomo, a ja polecę po drabinkę i młotek. Jak Cię stuknę...:D
OdpowiedzUsuńZ młotkiem to mi się zaraz kojarzy - wyrwałem chwasta. Może nie aż tak drastycznie :) OK, kończmy psychoterapię, bo przyjdzie Lirael z buzdyganem ... :P
OdpowiedzUsuńJak Cię Lirael psami poszczuje, to jeszcze zatęsknisz za moim młotkiem zobaczysz:P
OdpowiedzUsuń~ Bazyl
OdpowiedzUsuńBuzdyganu nijakiego nie posiadam, choć od dawna fascynuje mnie to słowo, podobnie zresztą jak "sceptr". Nasze psy krzywdy by Ci żadnej nie zrobiły, bo one bezbłędnie wyczuwają, kiedy kogoś lubię. :)
A na kasowanie Twojego bloga zgody nie ma absolutnie. Proszę tu bez takich. Autowstrząsy zalecam, młotkowym lepiej nie bądź. :)
~ Zacofany.w.lekturze
Gdyby potrzebna była eskalacja gróźb i próśb wobec Bazyla wyciągającego rękę w stronę guziczka, służę pomocą. :) Mam jednak nadzieję, że terapia okazała się skuteczna. :)
Lirael: mam nadzieję, że pomogło, na wszelki wypadek nie będę tej drabinki głęboko chował:P
OdpowiedzUsuń~ Zacofany.w.lekturze
OdpowiedzUsuńGroźba użycia młotka chyba faktycznie podziałała, ale na wszelki wypadek miej sprzęt pod ręką. :)
Nie będę się bez młotka ruszał z domu:P
OdpowiedzUsuńTo jeszcze jakieś kowadło trzeba będzie skombinować. :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego Lirael! I dziękuję za Twój blog, któremu zdecydowanie przyznałabym mojego literackiego Oscara :)
OdpowiedzUsuńMnie się zawsze podobała "degrengolada" :)
OdpowiedzUsuńPS. Uprasza się o schowanie narzędzi obuchowych :P
Bazyl, a obiecujesz, że już będziesz grzeczny?:P
OdpowiedzUsuń~ Katasia_k
OdpowiedzUsuńZarumieniłam się i bardzo Ci dziękuję za tak wspaniałe wyróżnienie. :)
~ Bazyl
Degrengolada też jest niezła. :)
The post feаtures proven necessary to me personally.
OdpowiedzUsuńIt’s really helpful and you really are obviously extгemеly well-informed іn this field.
You haνe got oρened my eyeѕ to be аble to varying
оpinion of this κind of matter alоng ωith intriguing, notable аnd rеliable content.
Here is my web site ... ambien